Model: Hurricane Mk IIc TROP,
Producent: Arma Hobby,
Nr kat.: 40008
Skala: 1:48
Tworzywo: model wtryskowy, maski,
Malowanie: 2 x Wielka Brytania, 1 x RPA

Ledwie zakończyłem budowę modelu Hurricane’a, z nowego zestawu wydanego w podziałce 1/48 przez Arma Hobby, na moim biurku wylądował kolejny zestaw. Jest nim zapowiadana od pewnego czasu wersja Trop, różniąca się od podstawowej zastosowaniem filtra powietrza umożliwiającego latanie w warunkach tropikalnych i w związku z tym używaną głównie w rejonie Morza Śródziemnego oraz na Dalekim Wschodzie.
Model: Hurricane Mk I,
Producent: Arma Hobby,
Nr kat.: 40015
Skala: 1:48
Tworzywo: model wtryskowy, maski,
Malowanie: 2 x Wielka Brytania, 1 x Polska + bonus

Wydanie modelu tego samolotu przez warszawską Arma Hobby było tylko kwestią czasu. Powodem był wielki rynkowy sukces jaki odniosła ta firma wydając serię zestawów umożliwiających budowę modeli samolotów myśliwskich Hurricane Mk.II w skali 1/48 różnych wariantach. Pojawiło się zatem pytanie nie „czy będzie?” ale „kiedy będzie?”. Model Hurricana Mk.I pojawił się na przełomie listopada i grudnia 2025 r. stając się przy okazji idealnym prezentem na Mikołajki czy Gwiazdkę. O lepsze wejście naprawdę trudno. Dzięki uprzejmości producenta mogłem się zaznajomić z zawartością pudełka.
Model: Hurricane Mk IIc,
Producent: Arma Hobby,
Nr kat.: 40004
Skala: 1:48
Tworzywo: model wtryskowy, maski,
Malowanie: 1 x Wielka Brytania, 1 x Czechy, 1 x Polska

Hurricane Mk.IIC wylądował. Długo oczekiwany model słynnego myśliwca opracowany w skali 1/48 przez firmę Arma Hobby trafił w końcu do rąk modelarzy, budząc jak to bywa w przypadku modeli tego producenta sporo emocji. Pierwszą recenzję jednak napisało samo, życie ponieważ trzy egzemplarze tego modelu otrzymaliśmy z przeznaczeniem na nagrody na XII edycję Bałtyckiego Festiwalu Modelarskiego. Tą recenzja były uśmiechnięte twarze nagrodzonych tymi zestawami. Tą recenzją były posty w portalach społecznościowych, w których chwalono się, „że właśnie wypadł z paczkomatu”, tą recenzja była rozmowa z właścicielem miejscowego sklepu modelarskiego, gdzie padło stwierdzenie, że kilka sztuk od razu znalazło nabywców. Teraz kiedy, kiedy dzięki uprzejmości producenta otrzymaliśmy egzemplarze testowe, pora na mnie, żebym przedstawił bliżej, co znajduje się w pudełku.
Model: F-5A Lightning,
Producent: RS Models,
Nr kat.: 92278
Skala: 1:72
Tworzywo: model wtryskowy,
Malowanie: 3 x USA, 1 x Francja

Do napisania recenzji tego modelu skłoniła mnie dawno przeczytana książka, w dodatku lektura szkolna. Mam tu na myśli „Małego Księcia”, którego z pewnością czytało wielu z nas. Niektórzy poszli pewnie dalej i sięgnęli po „Pocztę na południe”, „Nocny lot” albo „Zimię planetę ludzi.” Znam też i takie osoby dla których lektura „Le Petit Prince” w języku innym niż francuski jest wręcz zbrodnią. Autorem wymienionych przeze mnie powieści jest Antoine de Saint-Exupéry, pisarz i lotnik jednocześnie. Budowa modelu jakiegoś samolotu na którym latał chodziła za mną od dawna. Musiał do być któryś z rozpoznawczych Ligtningów, choć samoloty pocztowe na których de Saint-Exupéry latał w Afryce Północnej i Ameryce Południowej to także interesujące tematy. Modele rozpoznawczych odmian Ligthninga w skali 1/72 w swojej ofercie ma firma RS Models, zaś dzięki uprzejmości producenta, mogłem się bliżej zapoznać z modelem wersji F-5A.
Model: RP-39Q-22BE,
Producent: RS Models,
Nr kat.: 92024
Skala: 1:72
Tworzywo: model wtryskowy, elementy żywiczne
Malowanie: 1 x USA

Pewnie wiele osób zada sobie pytanie, po co w ogóle zajmować się takim modelem? Schort run, jest przecież doskonała, dopieszczona w każdym calu Airacobra z Arma Hobby? Wbrew pozorom powody ku temu się znajdą, dlatego kiedy dowiedziałem się że czeska firma RS Model postanowił wznowić swój model dwumiejscowej Cobry, postanowiłem przyjrzeć mu się bliżej, co dzięki uprzejmości producenta stało się możliwe.