W Pudle - kombajn rolniczy Bizon 5056 - 1/72 - GPM Models

GPM: Kombajn rolniczy BIZON 5056
Skala: 1:72
Nr kat: 3D-72-27
Typ modelu: żywiczny wydruk 3D, elementy wycinane laserowo (opcjonalnie fototrawione)

Kombajny rolnicze Bizon przez wiele dekad były symbolem polskiego rolnictwa, niemal stałym elementem krajobrazu polskiej wsi, szczególnie latam, w okresie żniw. Produkowane w wielu odmianach i w wielu odmianach zarówno na rynek krajowy a także na eksport. Modelarsko sprzęt rolniczy jest jednak niszą a jedynym dostępnym na polskim rynku zestawem umożliwiającym budowę modelu Bizona z skali 1/72 jest wyprodukowany w technologii żywicznego wydruku 3D zestaw oferowany przez łódzką firmę GPM. Ponieważ pojawiła się możliwość przetestowania tego zestawu, postanowiłem z niej skorzystać.

GPM Models oferuje zestaw umożliwiający budowę Bizona w wersji 5056. Były to modele produkowane na eksport w odmianach oznaczonych jako 5056H Hydrostatic oraz 5056M Menanisk. Na rynek krajowy w latach 1976-1994 Fabryka Maszyn Żniwnych w Płocku produkowała odmianę oznaczoną jako Z056 Bizon Super. Wyróżniała ją przede wszystkim obudowana kabina kierowcy, ponadto zastosowano kilka rozwiązań czyniących tę wersję bardziej uniwersalną w stosunku do poprzednich odmian. 

Zestaw GPM Models jest zapakowany w solidne kartonowe pudełko na którym znajduje się kolorowa nalepka z kilkoma renderkami pojazdu oraz podstawowymi informacjami o produkcie i producencie. Środek wypełniają po brzegi wydruki 3D z elementami zestawu, każdy z nich zapakowany osobno, zaś ten w którym znajduje się rama wózka do przewożenia lemiesza dodatkowo zabezpieczona jest tekturą i kawałkami gąbki. Wszystkie wydruki wykonano z szarej żywicy, nieco elastycznej, która daje możliwość utwardzenia poprzez naświetlenie promieniami UV. Jedynie opony wydrukowano z żywicy koloru czarnego. Do tego dochodzi kartonik z detalami wyciętymi ploterem, oszklenie kabiny oraz instrukcja montażu.

Podstawą zestawu są dwa spore wydruki zawierające kadłub pojazdu (zdjęcia z lewej) oraz jego podwozie (zdjęcia z prawej). Obydwa te elementy należy połączyć z sobą i dopiero na nich montować pozostałe elementy kombajnu. Trzeba przyznać, że jakość ich nie budzi moich zastrzeżeń. Detale są wykonane poprawnie merytorycznie, ostro i wyraźnie. Trzeba też wziąć pod uwagę, że jest to przeskalowana „w górę” miniatura w skali 1/87 (H0) opracowana pod kątem użycia w makietach kolejkowych H0, dlatego tez musi się cechować w miarę prostym montażem. Jeśli zatem ktoś chce się naprawdę wgryźć w temat, czeka go samodzielna waloryzacja, ale na szczęście zdjęć tego typu kombajnów w sieci jest dość sporo. Są też dwie wiadomości dla wszystkich fanów różnego rodzaju wad produkcyjnych. W modelach opracowanych metodą wydruku 3D to ślady po kolejnych warstwach druku. W tym modelu takowe są, niestety żeby je zobaczyć trzeba mieć naprawdę porządną lupę, po drugie niestety, znikną po nałożeniu podkładu i pomalowaniu modelu. Jaka szkoda.

Dwa nieco mniejsze wydruki zawierają elementy kabiny, zespołu tnącego (hedera) oraz urządzenia do zrzutu słomy. Żeby się do nich dobrać trzeba najpierw usunąć boczne, ażurowe ścianki wydruków i łączące je suporty, służące jako zabezpieczenie delikatnych przecież elementów i dopiero wtedy zabrać się za wycinanie poszczególnych podzespołów. To jest najbardziej wymagający i newralgiczny etap budowy, niewłaściwe obchodzenie się z wydrukami może spowodować uszkodzenie detali.

Zwłaszcza takich, jakie znajdują się na kolejnych wydrukach. Są to wszelkiego rodzaju schodnie, drabiny, poręcze czy uchwyty, tutaj raczej przyda się nowa, ostra żyletka oraz sporo skupienia i cierpliwości. Osobnym wydrukiem jest też przewód do zrzutu zboża z młockarni.

Model kombajnu możemy wykonać w dwóch opcjach – roboczym z podczepionym hederem, oraz umieszczonym do transportu na specjalnej przyczepce. Stelaż tej ostatniej to ostatni wydruk, o którym wspominałem wcześniej, dodatkowo zabezpieczonym tekturą i kawałkami gąbki. Jest jak najbardziej zrozumiałe, ponieważ ten wydruk nie ma, żadnych dodatkowych zabezpieczeń, tylko suporty.

Opony kół wydrukowano z żywicy w kolorze czarnym. Mają one wszystko, co potrzeba, bieżniki prawy i lewy a także oznaczenie producenta czyli Stomilu. Można je oczywiście tylko wyciąć i bez malowania zamontować w modelu, jak jednak raczej je pomaluję jakimś kolorem bardzo ciemno szarym, żeby nabrały jeszcze większego realizmu.

Wydruki 3D uzupełnione są o kartonik z wyciętymi ploterem drobnymi detalami takimi jak poręcze, uchwyty czy lusterka. Jest to standard stosowany przez GPM we wszystkich modelach wykonanych metodą wydruku 3D. Podobnie jak oszklenie kabiny, wykonane metodą vacu. Detale te doskonale uplastyczniają budowane miniatury i są doskonale spasowane, zwłaszcza oszklenie, o czym miałem okazję przekonać się budując Kraza.
Na zdjęciu z prawej strony widoczna jest blaszka fototrawiona, którą GPM sprzedaje oddzielnie. Poza uchwytami poręczami, które są właściwe powieleniem zawartości kartonika, znajdziemy tam też nagarniacze czyli elementy tnące hedera, kierownicę oraz kilka innych pożytecznych drobiazgów. W zestawie nie znajdziemy kalkomanii. Producent także oferuje je jako osobne akcesoria, te do Bizona na razie jeszcze nie powstały.

 Instrukcja montażu ma postać kilku kartek formatu A4 na których rozmieszczono czytelne rysunki ukazujące poszczególne etapy montażu. Bardzo dobrym pomysłem jest zaznaczenie czerwonym kolorem części wycinanych laserem lub fototrawionych. Kolejność poszczególnych stron nieco się jednak pogmatwała, ale nie jest to szczególny problem, po dokładnym przestudiowaniu poszczególnych rysunków bez trudu zorientujemy się jak jest kolejność montażu kolejnych podzespołów modelu. Mamy też rendery oraz rzuty całego modelu, które są także schematem malowania. Można go oczywiście wykorzystać, ale myślę, że dobrze poszukać w Internecie zdjąć, ponieważ Bizony czasem były malowane nie koniecznie w jaskrawo czerwony kolor. Zdarzały się maszyny w różnych odcieniach czerwieni, zielone, żółte a nawet czerwono – niebieskie.
Miniatura Bizona w wykonaniu GPM Models prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Mając w pamięci klejenie Kraza oraz kutra KH-200 nie przewiduję jakiś specjalnych problemów z montażem miniatury. Oczywiście trzeba będzie uważać z wycinaniem poszczególnych elementów modelu i na niektóre etapy budowy takiej jak choćby heder. Jak to wszystko wyjdzie zobaczymy, sam bardzo się cieszę, że będę miał możliwość sklejenia tego modelu. Kleiłem model samolotu rolniczego M-18 Dromader, to mogę skleić i kombajn. Zawsze to jakaś ciekawa odmiana.

 

Dziękuję producentowi, firmie GPM Models, za przekazanie zestawu na potrzeby recenzji.
Marcin „Marwaw” Wawrzynkowski

 

Partnerzy

               

Kluby modelarskie

 

 
       
                 
                 

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd