W Pudle - Italian Autocannone 3Ro with 90/53 90mm AAGun - 1/72 - IBG Models

Nazwa modelu:  Italian Autocannone 3Ro with 90/53 90mm Anti Aircraft Gun
Producent: IBG Models
Nr katalogowy: 35063
Skala: 1:72
Tworzywo: wtrysk, elementy fototrawione
Malowanie: 1 (3) x Włochy

Od początku roku firma IBG Models realizuje kilka zupełnie nowych serii produkcyjnych.  Są to głownie modele pojazdów wojskowych w podziałce 1/72. Jedną z takich serii są miniatury włoskich samochodów ciężarowych 3 Ro, już wcześniej znane z bardzo efektownie i szczegółowo opracowanych zestawów w skali 1/35. Do chwili obecnej ukazały się już dwa zestawy z nowej linii produktów a mianowicie samochód ciężarowy w podstawowej wersji  (72093) oraz z haubicą 100/17 (72098). Teraz ukazała się trzecia propozycja, czyli platforma działa przeciwlotniczego 90/53, zaś dzięki uprzejmości producenta możemy przyjrzeć się jej bliżej.

Zestaw zapakowany w stosunkowo niewielkie pudełko z nico zmodyfikowaną szatą graficzną, stosowaną od pewnego czasu przez warszawskiego producenta. Wieko zdobi efektowna grafika. Środek wypełniony niemal po brzegi torebkami z jasno szergo plastiku, które uzupełniają dodatki w postaci fot otrawionej blaszki i arkusika kalkomanii oraz instrukcja montażu i malowania. Jak widać jest to zestaw bardzo szczegółowy bo aż czternaście ramek, jak na miniaturę pojazdu w skali 1/72 to naprawdę sporo.

Dwie największe ramki to elementy podstawy działa i samego działa. Te właśnie ramki zostały opracowane na potrzeby właśnie tego zestawu. Możemy wybrać jedną z dwóch opcji i ustawić działo w położeniu marszowym lub bojowym.

Kolejne nieco mniejsze, ale także wypełnione po brzegi elementami ramki zawierają podzespoły podwozia z zawieszeniem, makietę silnika z zespołem przeniesienia napędu oraz sporo innych detali, które wykorzystamy w każdej miniaturze Lancii, niezależnie od wersji.

Teraz następuje spora ilość ramek znacznie odbiegających rozmiarami od opisanych powyżej, ale za to występujących po dwie, jak choćby „H” z podporami stabilizującymi działo podczas strzelania, czy „G” gdzie znajdziemy elementy kół podwozia i trochę innych drobiazgów. Natomiast ramkę „R” na której znajdują się opony oraz skrzynki dołączono do zestawu aż w trzech egzemplarzach.

Na końcu wypada wspomnieć od dwóch małych ramkach „E” i „J”. Na pierwszy z nich znajduje się dach szoferki, na drugiej boczne pokrywy przedziału silnika. Do dyspozycji mamy także ramkę wykonaną z przezroczystego tworzywa. Producent umieściła niej szyby szoferki oraz klosze reflektorów.

Trzeba przyznać, że jakość elementów z tworzywa jest bardzo dobra, nie dopatrzyłem się żadnych wad produkcyjnych w postaci nadlewek czy też tak uwielbianych przez polskich modelarzy jamek skurczowych. Ślady po wypychaczach owszem są, ale niewidocznych miejscach. Szczegóły poszczególnych elementów wykonano bardzo wyraźnie i czysto.

Muszę jednak zwrócić uwagę na jedną rzecz. Mianowicie, w egzemplarzu przekazanym nam do testów uszkodzeniu uległ jeden z elementów, konkretnie osłona czegoś, za szoferką, co w oryginale było wykonane z połączonych z sobą listewek. Właśnie te listewki się połamały. Zamiast jednak robić awanturę na pół Internetu, zgłosiłem sprawę producentowi. Ten natomiast potwierdził, że takie przypadki się zdarzały przy pakowaniu zestawów, a uszkodzony element to oczywiście podstawa do reklamacji i wymiany ramki. Także spokojnie, nie ma powodów do zdenerwowania. Jeżeli ktoś będzie chciał robić model z armatą w położeniu marszowym, to temat w ogóle go nie dotyczy, ponieważ w tej opcji tego elementu nie wykorzystujemy.

Uzupełnieniem elementów wtryskowych jest oczywiście fot otrawiona blaszka, która została opracowana specjalnie na potrzeby tego zestawu. W poprzednich dwóch blaszki były inne. Oczywiście znajdziemy na  niej trochę precyzyjnie wykonanych drobiazgów, które wzbogacą wygląd naszej miniatury. Kalkomania z kolei to niewielki arkusik wydrukowany przez Techmod. W oparciu o nią możemy wykonać miniaturę jednego z trzech pojazdów różniących się od siebie numerami rejestracyjnymi a także napisem na bocznej ścianie szoferki.  

Wszystkie te pojazdy należały do tej samej jednostki biorącej udział w walkach w Afryce Północnej w 1942 r. Kolorowy schemat tego malowania, lub jak kto woli malowań znajduje się na końcu instrukcji, która tradycyjnie ma postać kolorowej broszurki wydanej na papierze kredowym. Zawiera czytelne rysunki montażowe, co nie oznacza, że budowa tego modelu będzie prosta.
Nic z tych rzeczy. Model z uwagi na skomplikowaną bryłę i bardzo dużą ilość naprawdę drobnych detali, nie jest modelem dla początkujących lub mniej zaawansowanych modelarzy. Przy jego klejeniu potrzeba trochę doświadczenia, a akurat wiem o czym piszę, bo ma na koncie kilka modeli ciężarówek z IBG Models w skali 1/72. Z prawidłowym montażem podwozia trzeba się było nieźle namęczyć, pomimo tego, że opracowanie było naprawdę dobre. Z nową Lancią jest podobnie. Bardzo rzetelnie opracowany zestaw, mogący dać sporo radości i satysfakcji, ale potrzeba do niego trochę doświadczenia.

 

Dziękuję producentowi, firmie IBG Models, za przekazanie zestawu na potrzeby recenzji.
Marcin „Marwaw” Wawrzynkowski

 

 

 

 

 

Partnerzy

               

Kluby modelarskie

 

 
       
                 
                 

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd