W Pudle - Bedford QL Refueller - 1/72 - IBG Models

Nazwa modelu:  Bedford QL Refueller
Producent: IBG Models
Nr katalogowy: 72082
Skala: 1:72
Tworzywo: wtrysk, elementy fototrawione
Malowanie: 2 x Wielka Brytania 

Tuż przed Świętami odwiedził mnie Mikołaj przynosząc paczkę dla modelarzy z KPMu. Charakterystyczne biało – czarne logo z sylwetką myśliwca P.11c od razu sugerowało jej zawartość – ostatnie nowości jakimi 2020r. zakończyła warszawska IBG Models. Teraz nadszedł czas, aby przyjrzeć się zawartości pudełek, z których powinni być zadowoleni zarówno modelarze sklejający modele pojazdów w skalach 1/35 i 1/72, samolotów w skali 1/72 a także mikromodel arze okrętowi zajmujący się skalą 1/700. Na pierwszy ogień poszła miniatura lotniskowej cysterny do obsługi samolotów, czyli Bedford QL Refueller w skali 1/72.

Zestaw oznaczony numerem katalogowym 72082 prezentuje wersję powojenną z charakterystycznym osprzętem  do tankowania samolotów umieszczonym nad zbiornikiem benzyny lotniczej. Sam model jest kontynuacją zapoczątkowanej w 2008r. serii miniatur tej popularnej brytyjskiej ciężarówki. Znajdziemy w nim zatem elementy znane z wcześniejszych zestawów, jak i nowe opracowane specjalnie na użytek tej wersji. 

Z poprzednich zestawów pochodzi największa z ramek, która nie ma oznaczenia literowego. Znajdują się na niej rama wraz układem napędowym silnik oraz szoferka. Zanim otrzymałem egzemplarz do recenzji, zasygnalizowano mi o zużyciu form do wytwarzania tejże ramki, że na elementach pojawiają się jamki skurczowe. Okazało się to nie do końca prawdą, ponieważ jamka okazała się jedna i to w miejscu dość łatwym do zaszpachlowania. Nie będę robił z jej powodu awantury na pół Internetu. 

Nowe ramki to oczywiście cysterna wraz z osprzętem. Sama beczka znajduje się na ramce „A”, przy czym drzwiczki w jej tylnej części wykonano w pozycji zamkniętej. Jeżeli ktoś chciałby się pobawić i zrobić je w pozycji otwartej i ukazującej całe wyposażenie do tankowania, musi to zrobić we własnym zakresie. Jako ściąga może posłużyć… model tej cysterny w skali 1/35, który ukazał się równolegle z omawianym w więcej uwagi poświęcę mu niebawem.

Na ramce „B” rozmieszczono detale osprzętu do tankowania samolotów. Przy ich wycinaniu z ramki trzeba będzie zachować dużą ostrożność, ponieważ większość części to podłużne przewody ze sporą ilością kanałów doprowadzających. Raczej zamiast nożyka bardziej przyda się ostra żyletka.

Dwie kolejne ramki oznaczone jako „C” i „E” są zdublowane i znajdują się na nich także detale typowe dla samochodu cysterny, przy czy nie wszystkie z nich wykorzystamy. W nowych ramkach nie ma na szczęście żadnych „grzeszków”. Wykonane są czysto i bez zarzutów na poziomie typowym dla IBG Models czyli wysokim. Odnośnie ujawnionej przeze mnie „zbrodni” w postaci jamki skurczowej , od razu powiadomiłem o tym producenta, obiecali sprawdzić jak wygląda sytuacja w zestawach znajdujących się w magazynie.

Zgodnie w wcześniej przyjętą praktyką w modelach pojazdów opracowywanych w podziałce 1/72 IBG Models zamiast ramki z oszkleniem dodaje kliszę z nadrukowanymi szybkami. Tak jest i tym razem. Także ten model zawiera blaszkę fot otrawioną, opracowaną specjalnie na tę okazję. Zawiera trochę przydatnych drobiazgów, które uatrakcyjnią ostateczny wygląd budowanej przez nas miniatury.

Kalkomania to dość spory, jak na model pojazdu w skali 1/72 arkusik, ale nie ma się co dziwić, bo oznaczeń sporo. Tradycyjnie dostawcą kalkomanii jest firma Techmod. Model możemy wykonać w jednym z dwóch malowań, przy czym oba są powojenne. Bardziej atrakcyjne moim subiektywnym zdaniem jest malowanie z górną częścią w pomarańczowym kolorze i białymi bandażami na oponach, jednak jak wynika z opisu jest to niezidentyfikowana zamorska stacja RAF z lat 50 tych. Znacznie lepiej udokumentowany jest drugi schemat. Jest to pojazd w jednolicie ciemnoszarym malowaniu, należący do 17 Dywizjonu RAF, stacjonującego w bazie w Chivenor w 1949r. Za to przy obu malowaniach pojawia złowróżbna informacja o konieczności SAMODZIELNEGO przygotowania płytek pod tablice rejestracyjne. SKANDAL, ZDRADA laughing

Co do samej instrukcji, to oczywiście nic się nie zmieniło. Dalej jest to estetyczna broszura na kredowym papierze, a rysunki montażowe mają postać renderów 3D.
Tak zatem przedstawia się nowa propozycja IBG Models w zakresie pojazdów w skali 1/72. Producent po raz kolejny udowodnił, iż w tego typu tematach czuje się najlepiej. Możemy wykonać efektowną miniaturę, która będzie się dobrze prezentować zarówno samodzielnie, jak i jako element lotniskowej dioramy. Dla fanów lotniskowych dioram dobrą informacją pewno będzie fakt, iż wczesna wersja tego pojazdu, używana  w czasie wojny jest obecnie w przygotowaniu.

Dziękuję producentowi, firmie IBG Models za przekazanie zestawu na potrzeby recenzji.
Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski

 

 

Partnerzy

  
                 

 

Kluby modelarskie

 

 
       
                 
                 

 

Our website is protected by DMC Firewall!