Polish Wings 30, Supermarine Spitfire V vol.2

Autorzy:
Ilustrator:
ISBN:
Data wydania:
Seria:
Nr katalogowy:        
Kategoria:
Format:
Cena:
Wojtek Matusiak
Robert Grudzień
978-8366549302
2021-02-16
Polish Wings
PW30
Nowe
A4, 96 w kolorze
68.00 PLN

 

Wydawać by się mogło, że wszystkie Spitfiry w służbie RAF-u wyglądają tak samo lub bardzo podobnie. Jeden lub dwa schematy kamuflażu ujednolicony system oznaczeń i kolorowe kokardy. Nic bardziej mylnego. Można się o tym przekonać po lekturze 30 tej już części serii Polish Wings Wydawnictwa Stratus. Właśnie ukazała się druga część opowieści Wojtka Matusiaka o Spitfirach V używanych w polskich dywizjonach myśliwskich.

Niespodzianka czeka już nas na okładce, ponieważ pokazuje samolot należący do 317 Dyonu Myśliwskiego w nietypowym malowaniu w postaci białych i czarnych pasów umieszczonych na końcówkach skrzydeł. Taki typ oznakowania stosowano podczas operacji „Sarkey”, wielkich manewrów przeprowadzonych w celu przećwiczenia lądowania we Francji. Taka pierwsza wersja słynnych pasów inwazyjnych. Zdjęcie samolotu z takim oznakowaniem znajduje się na stronie 45 po poz. 118. 

W książkach przeznaczonych na rynek polski znajduje się oczywiście wkładka w języku polskim, ale nie tylko. Wydawca dołączył bowiem dwie bardzo pożyteczne ulotki informacyjne, poświęcone oczywiście Spitfirom. Pierwsza z nich to informacja handlowa od firmy Special Hobby o modelach słynnego myśliwca znajdujących się w ofercie tego producenta, drugą natomiast zamieściła HATAKA, która informuje jakich farb i lakierów można użyć do pomalowania naszej miniatury Spitfira, jeśli zdecydujemy się na jej budowę. Po podaniu kodu z ulotki dostaniemy także stosowny rabat. 

Lokowanie pożytecznych produktów mamy za sobą, więc można przejść do omówienia zawartości najnowszej pozycji z tej niezwykle popularnej serii. Autor opisuje w niej myśliwce Spitfire V używane w następujących jednostkach:
- 315 Dywizjon Myśliwski „Dębliński”
- 316 Dywizjon Myśliwski „Warszawski”
- 317 Dywizjon Myśliwski „Wileński”
- 318 Dywizjon Myśliwsko – Rozpoznawczy „Gdański”
a także samoloty używane przez polskich pilotów w dywizjonach RAF zarówno na Wyspach Brytyjskich i w rejonie śródziemnomorskim oraz w jednostkach niebojowych. W opracowaniu znajduje się także obszerne tabelaryczne zestawienie obejmujące straty poniesione przez polskich pilotów latających na Spitfirach V. Dotyczy one nie tylko dywizjonów objętych niniejszym opracowaniem, ale także opisanych w pierwszej części.

Podstawą serii Polish Wings są wysokiej jakości zdjęcia, wśród których sporo jest publikowanych po raz pierwszy. Tak jest i tym razem. Autor zamieścił w sumie 267 fotografii o bardzo wysokiej jakości, zaś uważna analiza tych zdjęć może zaowocować budową ciekawego i naprawdę oryginalnego modelu Spitfira V, ponieważ na większości z zamieszczonych zdjęć znajdują się różnego rodzaju modelarskie smaczki w postaci podmalówek, uszkodzeń powłoki lakierniczej czy też odstępstw od sztywnych ram Kings’ Regulations. Zdjęcia są uzupełnione przez sylwetki barwne poszczególnych samolotów. Wykonał je z dużym znawstwem Robert Grudzień. Nie trzeba oczywiście dodawać, że każda sylwetka barwna dotyczy konkretnych zdjęć konkretnego egzemplarza samolotu. Ile pracy kosztuje analiza zdjęć, potem wykonanie ich opisów, a na końcu sylwetki barwnej tak, żeby się wszystko zgadzało z sobą i stanowiło jedną logiczną całość, mogłem się swego czasu przekonać, sam popełniając jedną część Polskich Skrzydeł. Oczywiście z autorem tego opracowania nie śmiem się nawet porównywać. Nikt nie jest w stanie zakwestionować bowiem wiedzy Wojtka Matusiaka na temat polskich Spitfirów. Każde zdjęcie jest opatrzone dokładnym opisem zarówno co do miejsca i osób, które na nim się znalazły no i przede wszystkim samolotu, który na nim widnieje. Są także wychwycone i dokładnie opisane wszystkie rozbieżności w zakresie rafowskich standardów malowania i oznakowania poszczególnych maszyn. Sporo z zamieszczonych zdjęć może byś świetną inspiracją dla modelarzy, nie tylko odnośnie wykonania modeli, o czym wspomniałem uprzednio, ale także całej winietki, na której model zaprezentujemy, a nawet całej dioramy. Te zdjęcia na kompendium wiedzy na temat codziennego życia w bazach RAF-u w okresie ostatniej wojny. 

Na zakończenie postanowiłem zaprezentować zdjęcie, które zrobiło na mnie największe wrażenie. Spitfire JH-J osobisty samolot W/Cdr Stefana Janusa pokryty niemal na całej powierzchni napisami wykonanymi kredą. Były to widomości dla kolegów z Northolt napisane przez personel 315 Dywizjonu Myśliwskiego stacjonującego w Woodvale. Oczywiście logiczną konsekwencją opublikowania tego zdjęcia byłoby opracowanie i wydanie odpowiedniego zestawu kalkomanii, ale nie wiem czy są znane inne zdjęcia tego samolotu, a bez tego raczej taki zestaw nie jest możliwy do opracowania.
Takich zdjęć „z klimatem” jak to jest znacznie więcej, a książka już cieszy się dużym uznaniem miłośników lotnictwa, pomimo, że do sprzedaży trafiła 16 lutego 2021r. a więc niespełna przed tygodniem. Sam osobiście przychylam się do tych wszystkich zachwytów, bo naprawdę wartościowa pozycja.

 

Dziękuję Wydawnictwu Stratus za przekazanie egzemplarza na potrzeby niniejszej publikacji.

Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski

 

 

 

Partnerzy

  
                 

 

Kluby modelarskie

 

 
       
                 
                 

 

DMC Firewall is a Joomla Security extension!