Marcin Ciszewski "Invictus"

Tytuł: Invictus
Autor: Marcin Ciszewski
Cena: 39,90 zł
Premiera:
19.06.2019
Wydawnictwo: Warbook

Marcin Ciszewski jest autorem wielu książek, w których opisuje alternatywną rzeczywistość. Dotychczas związana była z okresem II Wojny Światowej i ewentualnymi następstwami w teraźniejszości. I zazwyczaj świat z jego książek zawierał optymistyczny pierwiastek.

W najnowszej swojej książce Autor postąpił inaczej – zaczynamy od roku 1920, a opisywany świat jest mroczny i okrutny. Wyobraźmy sobie, że w sierpniu 1920 Armia Czerwona działa bezbłędnie, Piłsudskiemu nie udaje się manewr w Bitwie Warszawskiej i Polska ponosi klęskę. Pod czerwonymi ciosami pada Warszawa, a płomień komunistycznej rewolucji przenosi się na kolejne kraje Europy, docierając do brzegów Atlantyku. Cała Europa staje się Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich. Wolna pozostaje tylko wyspiarska Wielka Brytania. Ale nie na długo. Brytyjscy politycy wierzą w „szczerość” Sowietów i ich „pokojowe nastawienie”, kraj nie jest przygotowany na wojnę. Prowokacja Stalina rozpoczyna błyskawiczną inwazję, której nie mogą powstrzymać wspierający Brytyjczyków Amerykanie. Którzy na domiar złego ponoszą przy okazji znaczne straty.

Sytuacja Stanów Zjednoczonych jest dramatyczne. Z resztką floty, marnym lotnictwem, skłóconymi politykami i piątą kolumną w postaci lewicujących związków zawodowych nie ma szans na powstrzymanie wielkiego sowieckiego desantu.Rozwiązaniem ma być budowa superpancernika USS „George Washington”. Okrętu przewyższającego wypornością i uzbrojeniem wszystko co dotychczas zbudowano. W teorii okrętu, którypowinien pokonać każdego przeciwnika.

Ale czy okaże się on remedium na czerwoną zarazę? Czytelnik musi przekonać się już sam, sięgając po „Imvictusa”.

Czytając książkę też miałem wątpliwości, czy to jest sensowne rozwiązanie. Podobne wątpliwości ma również główny bohater książki. Wiceadmirał Frank Bratten był przeciwny budowie tego superokrętu. Uważał, że można za środku poświęcone na budowę „Invictusa” (bo tak okręt nazywali marynarze) zbudować większą flotę mniejszych jednostek, która będzie bardziej skuteczna. Jego postawa w połączeniu z oskarżeniami o błędy w dowodzeniu flotą podczas tragicznych batalii wokół Wielkiej Brytanii powodują, że Bratten popada w niełaskę. Dopiero wypływająca z Europy sowiecka armada powoduje zmianę jego sytuacji. Otrzymuje propozycję objęcia dowodzenia pancernikiem i zadanie obrony Ameryki.

Na kartach książki spotykamy wiele postaci z naszej rzeczywistości. Oczywiście w nowych, powiązanych z alternatywnym światem, rolach. Są również Polacy – eskadrą myśliwską biorącą udział w walnej bitwie dowodzi Stanisław Skalski. Eskadra składa się z Polaków i lata w Wildcatach. Artylerzysta Brzozowski, walczący od 1920 roku, dowodzi artylerią USS „George Washington”, a loty rozpoznawcze wykonuje Jadwiga Piłsudska – córka Marszałka.

I w takich realiach rozpoczyna się wielka morska bitwa, która zdecyduje o losach świata. Czy zdarzy się „Cud na Atlantyku”? O tym czytelnik musi się przekonać osobiście. A po tą książkę sięgnąć naprawdę warto! Narrację w powieści autor przedstawia w ciekawy sposób – część książki to opowieść Franka Barttena ale opowieść w czasie przyszłym dokonanym. Uważam to za bardzo ciekawy zabieg, wzbogacający książkę. „Invictusa” czyta się bardzo dobrze pomimo jego przygnębiającej atmosfery. Szczyptę optymizmu dostrzeżemy dopiero na końcu wraz z małą furtką na kontynuację opowieści. Na plus należy na pewno zaliczyć doskonałe sceny batalistyczne, dobrze oddające walkę na morzu. Są oczywiście drobne nieścisłości ale zawsze trzeba mieć w pamięci, że to rzeczywistość alternatywna. I tylko Autor zna mechanizmy rządzące tym światem.

Według mnie książka ma też drugie dno. Znajduje w niej dobicia współczesnego świata, a to nie napawa optymizmem. Ale jeszcze raz podkreślę – koniecznie przeczytajcie „Invictusa”. Ja dokonałem tego bez odrywania się od lektury – ciekawość zakończenia historii była przemożna i skutkowała nieprzespaną nocą.

Wojciech Sokołowski

Partnerzy

             
                 
                 

 

Kluby modelarskie

 

 

 

 
                 
                 
                 

 

Our website is protected by DMC Firewall!