W Pudle - Dwa wczesne Spitfiry - 1/72 - IBG Models

Niedługo po debiucie modelu samolotu myśliwskiego Supermarine Spitfire w skali 1/72, firma IBG przygotowała i wydała dwa kolejne zestawy. Były one zapowiadane przy okazji ujawnienia całego projektu, ale na rynek trafiły nieco później niż naszpikowany dodatkami i gadżetami „Black Box” poświęcony Bitwie o Anglię oraz pierwszy z zestawów z odmianami rozpoznawczymi. Teraz przyszła pora na dwa kolejne, oto one: 

Supermarine Spitfire Mk.I Early – Beginning of the Saga

Nazwa modelu:  Supermarine Spitfire Mk.I Early – Beginning of the Saga
Producent: IBG Models
Nr katalogowy: 72580
Skala: 1:72
Tworzywo: model wtryskowy, elementy fototrawione, wydruki 3D
Malowanie:  4 x Wielka Brytania, 1 x Polska + bonus 

„Beginning of the Saga” to tytuł który nie pozostawia wątpliwości z czym będziemy mieli do czynienia. Chodzi o najwcześniejsze, przedwojenne warianty odmiany myśliwskiej samolotów Spitfire, pochodzące z najwcześniejszych serii produkcyjnych. Wystarczy pierwszy rzut oka na boxart i wiadomo, że będziemy mogli wykonać model Spita z prostą osłoną kabiny i dwułopatowym śmigłem.

Zestaw wyprasek jest dokładnie taki sam, jak w przypadku Spita Mk.I z „Black Boxu”. Użyjemy natomiast tego, co przewiduje instrukcja. Taka sama jest także fototrawiona blaszka oraz mniejszy z arkuszy kalkomanii, ten, na którym wydrukowano stencile. 

Co ciekawe, zestaw w standardzie jest wyposażony w dodatki w postaci wydruków 3D. Są zatem koła, z bardzo finezyjnie odworowanymi detalami. Do tego dochodzi osłona kadłubowego zbiornika paliwa oraz kamera.

Kalkomanie znajdują się na średniej wielkości arkuszu, znajdziemy tam oznakowania do siedmiu w sumie malowań. Kalkomanie drukowane przez Techmod od dawna zaliczają się do ścisłej, światowej czołówki, tak jest i tym razem, co mam nadzieję widać na zdjęciach.

Te siedem malowań, o których wspominałem to pięć wariantów brytyjskich i jeden polski, czyli samolot, który był transportowany drogą morską do portu w Konastancy, ale do kraju nie dotarł z uwagi na wybuch wojny. Co do malowań brytyjskich należy zwrócić uwagę na ich konfigurację a dokładniej typ śmigła i osłony kabiny. 

Bonusem jest hipotetyczny wariant malowania polskiego, które możemy uzupełnić szachownicami.

Supermarine Spitfire PR type C Heston Special 1940 -41

Nazwa modelu:  Supermarine Spitfire PR type C Heston Special 1940 -41
Producent: IBG Models
Nr katalogowy: 72583
Skala: 1:72
Tworzywo: model wtryskowy, elementy fototrawione, wydruki 3D
Malowanie:  4 x Wielka Brytania + bonus

W oparciu o drugi z ostatnio wydanych zestawów, możemy wykonać model rozpoznawczego Spitfira w odmianie C. Jak pamiętamy, pierwszy wydany zestaw umożliwiał wykonanie odmian A/B/E. Różnice pomiędzy nimi są naprawdę niewielkie.

Zestaw bazuje na tym samym komplecie wyprasek, czyli standardowy komplet ramek do Spitfira Mk.I/II a do tego ramka z prawą połówką kadłuba, której zresztą także nie wykorzystamy, oraz ramka z dodatkowymi elementami przezroczystymi. To wszystko doskonale znamy z zestawu PR A/B/E.

Różnicą w przypadku tego zestawu są wydruki 3D jako standard, a nie dodatek. Producent zaopatrzył modelarzy w koła, identyczne jak w przypadku zestawu omówionego powyżej oraz opływki do zamontowania w odpowiednich miejscach modelu. Jakich? nie jestem w stanie stwierdzić. Instrukcja nic nie mówi na ten temat, anie w "spisie treści" ani w rysunkach montażowych. W skład zestawu wchodzi także standardowa dla wszystkich Spitów, fototrawiona blaszka.

Kalkomanie to pojedynczy arkusz, na którym znajdziemy zarówno oznaczenia, numery, godła jak i stenciele oraz wszelkiego rodzaju tabliczki znamionowe oraz oczywiście tablicę przyrządów. To rozwiązanie także jest znane z zestawu PR A/B/E.

Do wyboru mamy cztery warianty malowania, jedno kamuflażowe oraz trzy jednolite. Bonusem jest możliwość wykonanie jednego z malowań w innym kolorze, co jest jednak jedynie hipotezą. W obu zestawach wszystkie opcje malowania są dokładnie opisane i przez to możemy mieć problem z wyborem. Choćby możemy wykonać model rozpoznawczego nieuzbrojonego Spita, który ma na koncie… zestrzelenie włoskiego bombowca. Brytyjskiemu pilotowi oddało się zmusić włoską załogę do wodowania w Morzu Śródziemnym. 

Warianty malowania w obu zestawach zamieszczono oczywiście w instrukcjach, których szata graficzna i sposób wydania pozostały bez zmian. 
Trzeba przyznać, że IBG Models to rozmach jednak ma. Podtrzymuję w pełni to, co napisałem przy omawianiu dwóch pierwszych zestawów, zarówno co do rzetelności i szczegółowości wydania a także podejścia do tematu niektórych modelarzy. Na rynku mamy cztery zestawy, w zapowiedziach kolejne dwa oraz kolejny „Black Box” a IBG Models dopiero się rozkręca.

 

 

Dziękuję producentowi, firmie IBG Models, za przekazanie zestawów na potrzeby recenzji.
Marcin „Marwaw” Wawrzynkowski 

 

 

 

 

 

 

 

Partnerzy

       

Kluby modelarskie

 

 
   
                 
                 

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd