Amerykański okręt dowodzenia USS "Ancon" - 1/700 - AJM Models - test shot!

Model:
- AJM Models – USS Ancon (AGC-4) - model testowy,
Kleje:
- cyjanoakrylowe (żel i rzadki)
Farby:
- Bilmodelmakers, Vallejo, Italeri, AK Interactive
Chemia modelarska:
- Płyn do zmiękczania kalkomanii Mr. Mark Setter
- Sidolux,
- Matt Verniks - Vallejo
- kredki AK Interactive
- elastyczna nitka Uschi

Po opisaniu nowego zestawu nad którym pracuje firma AJM Models, pora się było wziąć za jego przetestowanie. Zresztą kiedy o tym pisałem budowa testowego modelu amerykańskiego okrętu dowodzenia USS „Ancon” była już zaczęta. Pora zatem opisać, jak przebiegała, i czego mogą spodziewać się po nim fani mikromodelarstwa okrętowego.

Budowa nie różniła się praktycznie niczym od innych testów nowych zestawów, jakie zdarza mi się robić na zlecenie firmy AJM Models. Tu akurat musiałem sobie radzić praktycznie bez instrukcji, bazując na renderach 3D i zdjęciach. Nie ułatwiało to pracy, kilka razy musiałem rozmontowywać, to, co skleiłem i kleić na nowo. Po prostu poprawiałem własne błędy. Udało się jednak złożyć model w kilka sekcji, tak, żeby można go było pomalować.

Malowanie także nie różniło się niczym od tego, co robiłem w przypadku wcześniejszych modeli. Najpierw podstawowy kolor nanosiłem aerografem, by pozostałe kolory kamuflażu wymalować przy pomocy pędzelków. Kolor bazowy to oczywiście lakier modelarski, pozostałe to akryle.

Po pomalowaniu zaczęła się najprzyjemniejsza część pracy nad każdym mikromodelem okrętu. Składanie w całość, doklejanie detali, olinowanie i napawanie się naprawdę piękną sylwetką „Ancona”. Po rozpięciu olinowania model został potraktowany sidoluksem i dostał kalkomanie. Na zakończenie model pokryłem matowym werniksem i wykonałem imitację zacieków z brudu i rdzy na obu burtach kadłuba.

Koniec prac to oczywiście podstawka imitująca powierzchnię wody. Starałem się tu oddać Pacyfik u wybrzeży Okinawy, bo malowanie zaprezentowane przez producenta pochodzi właśnie ze służby we Flocie Pacyfiku. Jest oczywiście możliwe wykonanie modelu w malowaniu z okresu Inwazji w Normandii, było ono jednak mniej efektowne, okręt miał także nieco inną konfigurację uzbrojenia przeciwlotniczego. Zdjęć na szczęście z zasobach Internetu nie brakuje.

Na koniec muszę jednak zwrócić uwagę, że nie jest to model dla początkujących. Dość skomplikowana bryła, sporo trudnych do wykonania elementów kratownicowych sprawia, że budowa nie będzie łatwa. Trzeba mieć doświadczenie w mikromodelach okrętów, zwłaszcza tych żywicznych. Niemniej jednak jest on wart uwagi, może być prawdziwą ozdobą nie jednej kolekcji. W mojej prywatnej ocenie, to jeden z ładniejszych modeli w bogatym dorobku firmy AJM Models.

 

Dziękuję firmie AJM Models za udostępnienie modelu na potrzeby relacji

Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski

 

 

 

Partnerzy

       

Kluby modelarskie

 

 
   
                 
                 

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd