Model:
- AJM Models – HMS „Eagle” - model testowy,
Wykorzystane zestawy:
- Black Cat Model - Pom-Pom Mk.VIII Gun on Octuple Mount Mk.V - BCS-AC700043b
Kleje:
- cyjanoakrylowe (żel i rzadki)
Farby:
- Bilmodelmakers, Vallejo, ICM, Italeri, AK Interactive
Chemia modelarska:
- Płyn do zmiękczania kalkomanii Mr. Mark Setter
- Sidolux,
- Matt Verniks - Vallejo
- kredki AK Interactive
- AK Precision Panel Liner (Black, Dark Brown)
- elastyczna nitka Uschi

Lotniskowiec HMS „Eagle” to legenda Royal Navy. Jego historię streściłem przy okazji opisywania modelu przygotowywanego przez firmę AJM Models. Teraz oczywiście przyszła kolej na sklejenie zestawu testowego, na który miałem ochotę od dawna, niemal jak tylko pojawiła się pierwsza informacja o zamiarach producenta.

Jakiś czas temu opisywałem model motorówki cumowniczej „Emilka”. Ten sympatyczny zestaw był debiutem rynkowym firmy One Man Shipyard. Wtedy też producent zapowiedział swoje kolejne modele, czyli rzeczone kutry rybackie typu B-25. Od tego minęło dość dużo czasu dużo czasu, Wojtek zdążył skleić „Emilkę” i zgarnąć kilka trofeów na różnych zawodach. Premiera kutrów przeciągała się, jak to zwykle bywa. Wstyd się przyznać pomału zaczynałem tracić nadzieję, ale w końcu się pojawiły. Trzeba przyznać, że małe, niepozorne kuterki miały wejście godne przynajmniej niszczyciela. Miał być jeden zestaw, a ostatecznie wyszły dwa.

Ten model to chyba najbardziej wyczekiwana marynistyczna premiera tego roku. Przynajmniej jeśli chodzi modelarzy okrętowych. Co ciekawe to już trzecia w ciągu ostatnich lat miniatura tego sympatycznego kutra. Wcześniej swoje modele w skalach 1/350 i 1/144 wydała ukraińska firma ICM, teraz czas na model znacznie większy, bo w skali 1/72 wydany przez Special Navy, czyli marynistyczną część Special Hobby. Wraz z modelem na rynku pojawiły się od razu dodatki, a ponieważ nadarzyła się sposobność przyjrzenia się wszystkiemu za jednym zamachem, postanowiłem skorzystać.

Zagadnienie miniaturowych okrętów podwodnych z lat ostatniej wojny jest bardzo popularne, więc nic dziwnego, że sięgają po nie także producenci modeli. Nie tak dawno opisywałem zestaw dwóch modeli takich okrętów, a już pojawił się kolejny. Tym razem Special Navy, wydzielony Morski Oddział Special Hobby uraczyło entuzjastów K-Verbände modelem okrętu podwodnego typu „Biber”, co więcej jest do niego miniatura przyczepki, a do niej także koła. Temu całemu dobru miałem okazję przyjrzeć się bliżej.
Model: „Großer Kurfürst” WW I German Battleship,
Producent: ICM,
Nr kat.: S.015
Skala: 1:700
Tworzywo: model wtryskowy,
Malowanie: 1 x Niemcy

Firma ICM jest ostatnio kojarzona z doskonałymi modelami samolotów, pojazdów wojskowych oraz figurkami. Zresztą zupełnie słusznie. Tematy marynistyczne pojawiają się w jej ofercie rzadziej, ale staram się je wyłapywać i przedstawiać przy każdej nadarzającej się okazji. Tym razem chciałem pokazać jedyny w bogatym port folio firmy akcent mikromodelarski, ICM swego czasu wydała całą serię niemieckich pancerników w okresu I wojny światowej, drednotów określanych jako tym „König”. Seria obejmuje wszystkie zbudowane jednostki tego typu, ja zaś wybrałem model pancernika SMS „Großer Kurfürst”.