Model wodnosamolotu patrolowego Grumman J2F Duck nie jest nowością na rynku modelarskim. Opracowała go niemal kultowa już w dzisiejszych czasach czesko – amerykańska firma Classic Airframes. Model ten powstał jeszcze w czasach kiedy praktycznie cała czeska produkcja modeli typu short run sprzedawana była za Ocean. Do nas docierały niewielkie ilości tych modeli po koszmarnie wysokich cenach, a takie firmy jak MPM czy Special Hobby dopiero zaczynały działalność.

Więcej >>>>

 

 Czeska firma Gavia jest związana z drugim znanym czeskim producentem Eduardem. Obaj wytwórcy udostępniają sobie formy niektórych modeli. Tek jest również modelem myśliwskiego hydroplanu Albatros W4. Ramki wtryskowe opracowane zostały przez Eduarda, zaś pudełko, instrukcja kalkomanie i pozostałe dodatki to już dzieło Gavii.

Więcej >>>>

 Model tego niemieckiego podstawowego wodnosamolotu obserwacyjnego firma Italeri miała w zapowiedziach już od jakiegoś czasu, a w sprzedaży pojawił się pod koniec 2009r. Można się było również spodziewać, że nie będzie to autorski projekt włoskiego producenta, tylko przepak modelu jakiejś innej firmy, najprawdopodobniej AMT/ERTL. Tak się stało i po doskonałych modelach Fiata CR 42 i Douglasa A-20G Havoc we włoskim wydaniu pojawił się kolejny model zza Oceanu.

Więcej >>>>

 Firma Techmod jest znana jako producent kalkomanii, dlatego sporym zaskoczeniem była zapowiedź modelu hydroplanu obserwacyjnego Friedrichshafen FF-33E. Miało to miejsce prawie dwa lata temu, model ukazał się z sporym opóźnieniem, podobno producent napotkał jakieś problemy technologiczne. Na szczęście dla modelarzy udało się je pomyślnie rozwiązać i model trafił na rynek. Na początek w sprzedaży pojawiła się wersja niemiecka z krążownika pomocniczego Wolf. Producent zapowiada ponadto wersję polską oraz szwedzką.

Więcej >>>>

W modelarstwie, jak w każdej dziedzinie kolekcjonerstwa istnieją „białe kruki”. Mowa to o modelach dawno już nie produkowanych, często przez nieistniejące już firmy. Atrakcyjność tych nie rzadko starych zestawów wynika przede wszystkim z ich tematyki, nie mają one swych odpowiedników w obecnej ofercie producentów modeli. Trzydziestoletni prosty a wręcz ubogi model Bf-109, Spitfira czy Mustanga nie wzbudzi takich emocji wśród entuzjastów lotnictwa, ale modele takich maszyn jak Devastator, czy tytułowy E13A1 w skali 1/48 zawsze znajdą amatorów, dlatego, że to jedyne zestawy umożliwiające budowę replik tych maszyn. Zestawy od dawna nie produkowane ani niewznawiane, dostępne jedynie na rynku wtórnym osiągające często niebotyczne ceny.

Więcej >>>>

Partnerzy

                 

 

Kluby modelarskie

 

 
   
                 
                 

 

Our website is protected by DMC Firewall!