![]() |
![]() |
![]() |
Festiwale modelarskie mają to do siebie, że często pojawiają się na nich producenci modeli ze stoiskami firmowymi. Często też na tych stoiskach ujawniane są nowe projekty, trzymane dotąd w tajemnicy. Modelarze dowiadują się wówczas, nad czym pracują firmy modelarskie i dość często dochodzi drobnych sensacji. Bałtycki Festiwal Modelarski nie jest tu wyjątkiem. Podczas ostatniej edycji mieliśmy kilka prezentacji nowych modeli, ale największą sensacją była prezentacja próbnych wyprasek modelu samolotu turystycznego RWD-13 w skali 1/72.
![]() |
![]() |
![]() |
Początkowy okres Bitwy o Atlantyk to chroniczny brak w szeregach Royal Navy wyspecjalizowanych, nowoczesnych okrętów eskortowych, zdolnych skutecznie zabezpieczyć konwoje przez atakami spod wody i z powietrza. Stąd też spora liczba rozwiązań improwizowanych polegających na adaptowaniu na potrzeby służby konwojowej jednostek cywilnych. Powstało wiele niezwykłych wręcz konstrukcji, jedne z nich to okręty obrony przeciwlotniczej HMS „Palomares” i HMS „Pozarica”. Modele tych niezwykłych okrętów niebawem wyda w skali 1/700 firma AJM Models, moim skromnym udziałem w tym projekcie było sklejenie modelu testowego HMS „Poizarica”. Najpierw jednak kilka słów o samym zestawie.
Model:
• RWD-22, Choroszy Modelbud, No. D14
Kleje:
• cyjanoakrylowe
Farby:
• Bilmodelmakers
• akrylowe (różni producenci)
Chemia modelarska:
• Surfacer 1000, Tamiya
• Plastic Putty, Vallejo,
• Płyn do zmiękczania kalkomanii Mr. Mark Setter
• Wash Dark Grey, Black Tamiya,
• Matt verniks Vallejo.

Opisując model samolotu amfibii PZL.H wydanej nie tak dawno w podziałce 1/72 przez firmę Choroszy Modelbud zaznaczyłem, że firma przygotowuje kolejne modele polskich samolotów w okresu międzywojennego. Jedną z nowych propozycji jest samolot, który nie wyszedł poza stadium projektowe, ale był na tyle obiecujący a sam samolot na tyle interesujący, że podkrakowski producent zdecydował się na wydanie jego żywicznej miniatury w skali 1/72. Mowa tu oczywiście o wodnosamolocie bombowo – torpedowym RWD-22.
![]() |
Brytyjskie lekkie krążowniki typu E były ostatnimi jednostkami tej klasy, które zaprojektowano jeszcze w czasie I Wojny Światowej, zaś do służby weszły już po jej zakończeniu. Była to też najkrótsza seria zbudowanych w Wielkiej Brytanii krążowników lekkich, bo zbudowano jedynie dwa okręty – HMS „Emerald” i HMS „Enterprise”. Projekt generalnie bazował na typie „D”, jednakże nowe krążowniki były dłuższe, miały większą wyporność oraz silniejsze uzbrojenie. W założeniu miały stanowić odpowiedź na rzekomo budowane przez Niemcy szybkie krążowniki minowe. Model krążownika HMS „Emerald” w skali 1/700 firma AJM Models wydała dobrych kilka lat temu, jednocześnie zapowiadając wydanie w przyszłości modelu jednostki bliźniaczej – HMS „Enterprise”.
![]() |
Firma AJM Models jest znana z zamiłowania do nieszablonowych tematów. Materializują się one w postaci żywicznych modeli okrętów, głównie spod bandery Royal Navy, opracowywanych w podziałce 1/700. Najnowsza propozycja tego producenta to także okręt brytyjski, może nieco mniej znany, ale za to bardzo ciekawy. Mowa tu o krążowniku minowym HMS „Adventure”.