Koszaliński Portal Modelarski

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Modele samolotów

Samolot szturmowy Halberstadt CL.II - 1/48 - Mirage Hobby

Email Drukuj PDF

Autor: Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski
Model: Samolot szturmowy Halberstadt CL.II - wczesna wersja
Firma: Mirage Hobby
Skala: 1/48
Technologia:
wtrysk, elementy fototrawione,
Kalkomania: 3x Niemcy 

 

Samolot Halberstadt CL II był jednym z pierwszych samolotów bojowych opracownaych według koncepcji samolotu w obecnej terminologii okreslanej mianem wielozadaniowego. Opracowywany jako mysliwiec i maszyna wywiadowacza okazał się również doskonałym samolotem szturmowym operującym nad polem walki. 

 

Więcej…
 

TP46 Dh-104 Dove -1/72 - TOPGUN

Email Drukuj PDF
Autor: Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski
Model: samolot komunikacyjny TP46 Dh-104 Dove
Firma: TOPGUN
Skala: 1/72
Technologia:
odlew żywiczny, kabina vacu,
Kalkomania: Szwecja 
 

DH 104 Dove został zaprojektowany jako następca samolotu Dragon Rapide. Pierwszy lot prototypu miał miejsce we wrześniu 1945 r. podczas obchodów 25. rocznicy powstania firmy de Havilland.
 
Więcej…
 

Samolot łącznikowy WACO UIC-4 Tp-8 - 1/72 - Top Gun

Email Drukuj PDF
Autor: Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski
Model: samolot łącznikowy WACO UIC-4 Tp-8
Firma: TOPGUN
Skala: 1/72
Technologia:
odlew żywiczny, kabina vacu,
Kalkomania: Szwecja

W szwedzkich Siłach Powietrznych przed wojną nie było do dyspozycji żadnego samolotu transportowego, plan mobilizacji z 1937r. przewidywał między innymi zmobilizowanie małych samolotów cywilnych z sytuacjach wyjątkowych. Miały one być używane do zadań łącznikowych i transportowych.
Więcej…
 

Fairchild 24-C8CS Tp-6 - 1/72 - Top Gun

Email Drukuj PDF

Autor: Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski
Model: samolot łącznikowy Fairchild 24-C8CS Tp-6 - 1/72 - Top Gun
Firma: TOPGUN
Skala: 1/72
Technologia:
odlew żywiczny, kabina vacu,
Kalkomania: Szwecja

 

W Szwecji, w chwili wybuchu wojny, wiele samolotów cywilnych zostało zmobilizowanych. W  większości były to duże maszyny, ale także mobilizowano lżejsze samoloty. W 2 Morskim Skrzydle Lotnictwa w Hägernäs potrzebne maszyny dyspozycyjne do przewozu personelu i zadań  łącznikowych oraz współpracy z marynarką. Jednym z takich samolotów był Fairchild 24-C8CS-De Luxe, został zmobilizowany w maju 1940 roku. Jego wcześniejsza rejestracja cywilna to SE-AIR.

 

Więcej…
 

Henschel Hs-126 A-1 - 1/48 - ICM - relacja z budowy

Email Drukuj PDF

1 października 1939r. Zapowiadał się zwykły, rutynowy lot zwiadowczy. Samolot rozpoznawczy Henschel Hs-126 z Aufklärungsguppe 10 „Tannenberg” wystartował z lotniska Neuhausen pod Königsbergiem i po nabraniu wysokości skierował się nad Bałtyk. Zadanie było proste – przeprowadzić rozpoznanie w rejonie Półwyspu Helskiego. Tylko tam jeszcze bronili się Polacy, reszta terytorium Polski była już w rękach niemieckich i sowieckich. Załoga była spokojna, nie spodziewali się, żadnych niespodzianek ze strony obrońców, wiedzieli gdzie znajdują się baterie przeciwlotnicze, zresztą i tak pewnie amunicja jest na wyczerpaniu. Pokręcą się zatem trochę nad Półwyspem i wrócą na macierzyste lotnisko, w sam raz na obiad, kawę i może coś mocniejszego. W rejonie Wielkiej Wsi (obecne Władysławowo) znaleźli się nad lądem, lecieli wzdłuż Półwyspu, w rejonie kontrolowanym przez Wehrmacht było spokojnie, w rejonie Chałup powitał ich sporadyczny ogień z karabinów maszynowych, z którego i tak sobie nic nie robili, polskie pociski miały słabą przebijalność. W okolicach Juraty Półwysep rozszerzał się, a ostrzał wzmagał. Jednak coś było nie tak, strzały nie padały z dołu, tylko prawie poziomo, karabiny strzelały z platform umieszczonych na koronach drzew, a ogień morderczo celny – ześrodkował się na śmigle i kabinie samolotu. Polacy znali swoją robotę – kilka celnych pocisków strzaskało jedną z łopat śmigła, maszyna traciła siłę nośną, pilot próbował wykonywać uniki i uciec w stronę Zatoki. Prawie się udało, gdyby nie to, że odezwały się działa 22 i 23 Baterii Obrony Przeciwlotniczej, kilka razy trafiając uszkodzony samolot. Dla załogi nie było już ratunku, płonący Henschel ciągnąc za sobą długą smugę dymu obniżał lot, by w końcu roztrzaskać się w wodach Zatoki Puckiej. Była godzina 13.55. Pięć minut później obie strony zaprzestały walki… 
Więcej…
 


Strona 9 z 15