Koszaliński Portal Modelarski

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

KTO Rosomak wersja z wieżą OSS-M

Email Drukuj PDF

Nazwa modelu: KTO Rosomak wersja z wieżą OSS-M
Producent:
IBG Models
Nr katalogowy: 35034
Skala: 1:35
Premiera: liistopad 2016

 

 

Po tym jak dostałem do rąk model pierwsze moje wrażenie było stwierdzenie i tu padło klika ciężkich słów o treści oddanej mniej więcej takimi słowy: „jaki wielki karton”.

Po jego otwarciu już minie wcale to nie dziwiło bo jego zawartość także była pokaźna. Zestaw zawierał 15 ramek, z wypraskami oraz osobo opony do kół, kalkomanię, zestaw waloryzujący (blaszkę) oraz instrukcję klejenia i malowania. I jeszcze na co należy zwrócić uwagę po rozpakowaniu ramek nie trzeba było kombinować jak spakować je z powrotem.

Od czego zacząć. Może do instrukcji. Bardzo ładnie wydana na papierze kredowym. Całość składania i klejenia modelu została przedstawiona w komputerowej wersji 3D. Jak to przeważnie w instrukcjach na końcu zostały zamieszczone dwa malowania pojazdów. I niestety to by było na tyle jeżeli chodzi o malowanie oryginalnych wersji, gdyż pojazdy w wersji z wieżą OSS-M były używane tylko w czasie misji w Czadzie w latach 2008 i 2009. Ale nie koniecznie trzeba się zatrzymywać na oryginalnym malowaniu – nieprawdaż(!). Do malowania został dodany zestaw kalkomanii z oznaczeniami dla opcjonalnie trzech pojazdów.

Jeżeli chodzi o wypraskami to jak już wspominałem jest ich w sumie15 sztuk, w tym 10 dużych ramek, 2 do sklejenia kadłuba, 3 małe w tym jedna przezroczysta oraz 8 opon. Nie można zapominać jeszcze o zestawie waloryzującym czyli blaszce fototrawionej, na której znajdziemy sitaki osłon silnika oraz kilka innych elementów nadwozia.

No to teraz do meritum. Model na wypraskach prezentuje się bardzo ładnie część jest dosyć sporo. Ale najważniejsze są one bardzo dobrej jakości, a mianowicie nie widać a jeżeli już widać ślady po wypychaczach to są one bardzo delikatne i tak umieszczone, że nie ma koniczności używania szpachli. Tak samo nie widać śladów po łączeniach czy przesunięciach formy.

Kadłub składa się z dwóch elementów (nie mogłem się powstrzymać i go złożyłem, świetnie spasowany a po złożeniu nie rozjeżdżają się). Pancerz górny posiada bardzo dobrze odwzorowane elementy, linie podziału są delikatne ale zarazem przyzwoite. Nieźle wyszły także elementy antypoślizgowe na pancerzu.

W dolnej części składającej się na kadłub rzuca się w oczy bardzo dobrze oddane ryflowanie podłogi przedziału desantowego oraz widocznych części podłogi załogi.

Pozostałe ramki przedziału kierowcy i desantu pozwalają nam na złożenie nie tylko skorupy modelu ale także wersji z możliwością pozostawienia otwartych wszystkich włazów i klap. Świetnie oddany i odwzorowany przedział desantu a fotele desantu wraz a elementy prętów podtrzymujących nie wydają się zbyt grube przez co nie będą wymagały ich dorabiania przez modelarza.

Jedynym mankamentem jest brak otwieranej pokrywy przedziału silnika tym bardziej, że mamy dołączoną ramkę z całym silnikiem. Ale sprawny modelarz sobie i z tym poradzi, aczkolwiek może producenci pomyślą w przyszłości także i o tym elemencie.

Bardzo fajnie wygląda także podwozie pojazdu z przyzwoitą ilością elementów i co dla modelarzy klejących dioramy najważniejsze (przynajmniej tak wynika z instrukcji) istnieje możliwość skręcenia kół. Każde koło składa się z trzech elementów i wytłoczonymi napisami na oponach oraz bardzo ładnie odwzorowanymi śrubami mocowania felg.

Należy także wspomnieć o ramce z elementami przezroczystymi, typu wizjery, szyba kierowcy, reflektory świateł czy osłonę tychże reflektorów, które są ładnie wykonane i równomiernie odlane.

Podsumowując każdy modelarz i ten początkujący i ten z doświadczeniem znajdzie frajdę podczas klejenia tego modelu, tym bardziej że nie nastręcza problemów podczas pasowania elementów ich obróbce. Model godny polecenia wszystkim, tym ze znacznym dorobkiem jak i tym którzy chcą zakosztować modelarstwa.

Tekst i zdjęcia:

  • Tomasz Juszkiewicz
  • Tomasz Kuiński

Recenzję innego Rosomaka od IBG Models znajdziecie w artykule: KTO Rosomak „The Green Devil”