Koszaliński Portal Modelarski

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

MT-LB v. SNAR-10 Artyllery Radar

Email Drukuj PDF

Producent:

  • Trumpeter nr kat. 05578
  • PanzerShop nr kat. PS35264

Skala: 1/35
Model wtryskowy z elementami fototrawionymi + konwersja żywiczna.
Ocena: 7/10 + 9/10

Model…

+ konwersja

Na początek trochę historii…

MT-LB powstał pod koniec lat 60-ch XX wieku. Jego zasadniczą rolą miała być na początku funkcja ciągnika artyleryjskiego. Z czasem jego podwozie zaczęto używać jako transportera opancerzonego, a jeszcze później jako nośnika różnego rodzaju i przeznaczenia systemów bojowych używanych przez armie Układu Warszawskiego i krajów „zaprzyjaźnionych”. Z czasem na podwoziu MT-LB został zaprojektowany i stworzony radar artyleryjski SNAR-10. Wóz bardzo specjalistyczny i bardzo silnie strzeżony przed ciekawskimi oczami zachodnich imperialistów. Wóz charakteryzował się bardzo dobrą dynamiką jazdy po drogach utwardzonych jaki i w terenie. Mógł pokonywać przeszkody wodne wpław, bez przygotowania. Napęd w wodzie stanowiły gąsienice. Pojazd posiadał silnik wysokoprężny JaMZ o mocy ok. 280 KM. Był uzbrojony w km 7,62 mm w obrotowej wieżyczce. MT-LB był produkowany w Polsce na podstawie licencji w Hucie Stalowa Wola w Stalowej Woli. Do Polski MT-LB w wersji SNAR 10 trafił pod koniec lat 70-ch w ilości ok. 10 egzemplarzy. Dwa takie wozy miał na stanie jako d-ca baterii mój ś.p. tata ppłk. dypl. inż. Andrzej Bedyński, jeszcze w stopniu porucznika, za czasów służby w 6 Warszawskiej Brygadzie Artylerii w Toruniu.

Model…

Bazą modelu jest zestaw chińskiego producenta Trumpeter Model, a za rozwinięcie do wersji SNAR-10 odpowiadać będzie zestaw żywiczny czeskiej firmy PanzeShop. Co do wyprasek samego MT-LB, to bardzo się cieszę, że każdy kolejny model tej chińskiej firmy prezentuje się coraz lepiej. I nie są to małe „kroczki” w poprawie jakości, tylko naprawdę duże „kroki”. To cieszy. Cieszy również – mnie to nawet bardzo – że producent daje modelarzowi do ręki bardzo dobrze odwzorowany model, dobrze zdetalowany (model posiada do wykonanie przedziały: kierowania, desantu, silnikowy i napędowy). Nie będę zamieszczał zdjęć wyprasek, gdyż można je spokojnie zobaczyć na stronie producenta, firmy Trumpeter.

Jest tam również barwna plansza ze schematami malowania. A do wykorzystania mamy kilka wariantów i malowań z różnych krajów o konfliktów.

Sprawą dyskusyjną pozostają gąsienice z zestawu. Są one co prawda ogniwkowe, ale ja osobiście tego typu gąsienic z zestawów firmy Trumpeter nie lubię i jeśli tylko mogę to staram się je zastąpić zestawami ogniwkowymi, ale metalowymi, które pracują. Tzn. ze względu na swój ciężar same układają się na kołach, wręcz idealnie odwzorowując prawdziwe gąsienice. Tu mała dygresja. Zawsze używałem zestawów gąsienic ogniwkowych węgierskiej firmy FriulModel, ale tym razem, zostałem namówiony przez Kol. Łukasza Orczyca-Musiałka na zastosowanie gąsienic rosyjskiej firmy MasterClub…zobaczymy.

Do zrobienia modelu w wersji SNAR-10 użyję konwersji firmy PanzerShop. W skład tego zestawu kilka części z jasnej żywicy. Jakość elementów odlewanych przez tego Czeskiego producenta jest bezdyskusyjna. Wręcz godna naśladowania przez innych, dlatego moja ocena tego zestawu to 9/10. w zestawia jest wieża z anteną radaru, wszystkie możliwe kanały dolotowe, wykorzystywane do chłodzenia aparatury elektronicznej i wnętrza wozu.

Generalnie chciałbym dać za konwersję ocenę 10/10, ale…no właśnie ale. Jedynym minusem tego zestawu jest to, że wieża jest odlana jako jeden, przysłowiowy „klocek”, a jest dedykowana do zestawu Trumpeter’a. Wielka szkoda, bo biorąc pod uwagę to, że zestaw bazowy posiada wnętrze przedziału, nad którym jest posadowiona wieża, to można by się pokusić o zrobienie wnętrza kadłuba i wieży wraz z odtworzeniem aparatury i agregatów tam zamontowanych. Wielka szkoda. Ale cóż.

Podsumowanie…

Cieszę, że w końcu jest dobry zestaw i konwersja do niego, żeby mieć taką miniaturę w gablocie. Myślę, że model będzie ciekawy i może być ozdobą kolekcji nie jednego modelarza, zwłaszcza, jeśli interesuje się sprzętem używanym prze LWP/WP i wojska UW.

Malowanie może nie będzie powalać, bo wiadomo, że będzie w…khaki kolorze. Ale i tak warto. Co do cen. I tu zaczynają się schody. Zestaw MT-LB do tanich nie należy. W naszych sklepach ceny kształtują się w okolicach 250-280 zł…tak to dużo. I podobnie zapłaciłem za model w Pradze i to dzięki temu, że się targowałem, gdyż sprzedawca chciał za niego jeszcze więcej. Konwersja już taka droga nie była bo kosztowała na stoisku producenta na E-Day raptem 450 KC, czyli ok.75 zł. Jak już wspomniałem wcześniej kupiłem jeszcze za namową Kolegi zestaw gąsienic ogniwkowych, też na stoisku producenta. Cena wyjściowa była 700 KC za zestaw, ale „końskim” targiem udało się za nie zapłacić 600 KC czyli 99 zł to bardzo dobra cena, biorąc pod uwagę, że jeden z wiodących sklepów modelarskich w naszym kraju sprzedaje je za ponad 130 zł za zestaw.

To tyle w kwestii SNAR-10. Już sam nie mogę się doczekać efektu końcowego…na koniec dodam, że będę musiał kupić jeszcze jeden zestaw Trumpeter’a, gdyż w planach mam jeszcze wóz dowodzenia R-137 „Maciejka”.

 

Tekst: Maciej BUDYŃ Bedyński