Koszaliński Portal Modelarski

Płótno LOZEGNE w czterech kolorach - 1/48 - Mirage Hobby

Email Drukuj PDF

Zestaw: Lozegne Day, Four Color Dark & Light Pattern (WW1) nr D0005,

Skala: 1:48
Producent: Mirage Hobby
Tworzywo: kalkomania

 

Niemal równocześnie z nie tak dawno opisywanym modelem samolotu szturmowego Halberstadt Cl.IV firma Mirage Hobby poszerzyła również swoją ofertę akcesoriów modelarskich o kalkomanie imitującą drukowane płótno LOZEGNE dedykowane do samolotów produkcji niemieckiej i austraiackiej z okresu I Wojny Światowej.

Zestaw o numerze D0005 składa się z dwóch dość sporych arkuszy. Całość zapakowano w foliową torebkę z kartonowym zapięciem, na którym umieszczono podstawowe informacje o produkcie w językach polskim i angielskim. Trzeba przyznać, że całość jest bardzo estetyczna.

Dzięki nowym kalkomaniom Mirage możemy budowaną przez nas replikę pokryć czterokolorową Lozegną typu dziennego. Do dyspozycji mamy zatem wariant o ciemniejszym odcieniu na górne powierzchnie płatów oraz jaśniejszym na dolne. Podobnie jak w przypadku Lozegny 5 - kolorowej, dołączanej standardowo do modelu Halberstadt CL.IV, Lozegna nie jest po prostu zadrukowanym charakterystycznym wzorem kawałkiem kalkomanii, ale podzielono je jak w przypadku oryginału na pasy z zachowaniem skali, oraz paski wzmacniające na żebra płatów. Dzięki temu zabiegowi pokrywanie płatów będzie nieco prostsze, bo proste na pewno nie będzie, ale to z uwagi na samo zagadnienie a nie jakość produktu. Miałem kilkakrotnie do czynienia z kalkomaniami Mirage i nie było z nimi poważniejszych problemów podczas nakładania. Nie dopatrzyłem się również błędów czysto technicznych takich jak przesunięcia druku, czy źle dobrane kolory.

Podsumowując, na rynek trafił kolejny wysokiej jakości produkt, tym razem adresowany dla amatorów samolotów z okresu Wielkiej Wojny. Co będzie następne? O tym producent na razie milczy, ale może Lozegne Marine? Efektowny wzór dla samolotów morskich? Zobaczymy, czas pokaże...

 

Dziękujemy  firmie MIRAGE HOBBY za udostępnienie zestawu na potrzeby recenzji.

Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski