Koszaliński Portal Modelarski

W Pudle - Polska Drezyna Opancerzona Tatra T18 - 1/35 - Choroszy Modelbud

Email Drukuj PDF
Model: Polska Drezyna Opancerzona Tatra T18 nr kat. V19
Skala: 1:35
Producent: Choroszy Modelbud
Tworzywo: żywica, folia
Malowanie: 1 x Polska,

Modele pojazdów bojowych w skali 1/35  są jedynie niewielkim ułamkiem bogatej oferty firmy Choroszy Modelbud. W przeszłości miałem do czynienia z kilkoma z nich i za każdym razem były to produkty na bardzo wysokim poziomie merytorycznym i doskonale opracowane pod względem sklejalności i przyjazności dla modelarza. Kiedy więc otrzymałem do recenzji najnowszy zestaw podkrakowskiego producenta, wiedziałem, że będzie się działo! Tym bardziej, że tym razem Choroszy Modelbud wprowadził do swej oferty model pojazdu szynowego, a mianowicie Polskiej Drezyny Opancerzonej Tatra T18.

 

 

Zestaw o numerze V 19 zapakowany jest w dość spore pudło z ilustracją  w postaci bocznej sylwetki trałowca. W środku tradycyjnie znajdujemy trzy torebki  foliowe w które zapakowano poszczególne elementy modelu. Jest ich przeszło setka, a odlane zostały z jasno kremowej żywicy. Uszkodzeń odlewów ani też bąbelków powietrza w moim egzemplarzu nie stwierdziłem.
Od razu zwraca uwagę możliwość wykonania kompletnego wnętrza pojazdu, które będzie doskonale widoczne przez boczne drzwi oraz właz w wieżyczce, które możemy wykonać w pozycji otwartej. Jakość wszystkich części składających się model drezyny wykonano na bardzo wysokim poziomie, znanym z przeważającej większości produktów Choroszego. Jedyny problem jaki może nastąpić podczas budowy, to możliwość uszkodzenia delikatnych przecież żywicznych części podczas ich wycinania i obróbki, to jednak jest normalne w przypadku wszystkich modeli żywicznych. Wstępne przymiarki poszczególnych elementów, pozwalają na stwierdzenie o bardzo dobrym spasowaniu do siebie poszczególnych detali. Czas jednak przyjrzeć się z bliska nowemu zestawowi podkrakowskiego producenta:

Zasadniczym elementem jest korpus drezyny, który wykonano w formie jednolitego odlewu. Podkreślić należy, że nie ma tu żadnych uproszczeń, wykonano całą fakturę powierzchni, wszystkie linie nitów, zawiasy, uchwyty itp. Największe wrażenie zrobiło na mnie jednak to, że w zawiasach zamykanych na kłodki są maleńkie otwory, przez które ową kłódkę możemy przełożyć. Drzwi z jednej strony możemy wykonać w pozycji otwartej lub uchylonej, co znacznie zwiększa atrakcyjność budowanej miniatury.

Podobnie poważnie jak powierzchnie zewnętrzne potraktowano wnętrze korpusu. Jest zatem odtworzona rama do której mocowano płyty poszycia oczywiście z zaznaczeniem nitów, wszelkiego rodzaju uchwyty, okucia czy instalacje z przewodami. Zamknięte drzwi również posiadają misternie odtworzoną fakturę.

Podobnie jak korpus wykonano wieżyczkę drezyny. Posiada ona odtworzone zarówno detale na powierzchniach zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Warto również zwrócić uwagę na to, że wszystkie szczeliny obserwacyjne, a było ich cztery możemy wykonać jako otwarte lub zamknięte.

Kolejnym zasadniczym elementem jest coś co można określić jako komora silnika. Na niej umieszczono stanowiska dla trzech członków załogi – dwóch motorniczych i strzelca obsługującego karabin maszynowy. Producent umieścił tutaj dosyć sporo detali wyposażenia w postaci pojemników i skrzynek. Tutaj również zamontujemy całkiem sporą ilość dźwigni i przełączników umożliwiających kierowanie pojazdem. Za pomocą grzebienia poprowadzonego wzdłuż osi symetrii wypozycjonujemy skrzynię silnikową względem podłogi…

… która jest ostatnim z zasadniczych elementów kadłuba. Po stronie wewnętrznej znajdują się tu płyty podłogowe w miejscach motorniczych, oraz dwie równoległe prowadnice w które wkleimy zostanie grzebień pozycjonujący skrzynie silnikową, zaś od dołu cała faktura powierzchni. Do podłogi zamotujemy również koła pojazdu.

Zawartość kolejnego woreczka stanowią kawałki szyn, które zamontujemy po obu bokach korpusu drezyny, koła - cztery identyczne, na zdjęciu pokazano je z każdej strony oraz obrotnica.

Drzwi boczne oraz właz wieżyczki mają odtworzoną fakturę po obu stronach. Bardzo przypadło mi do gustu pięknie odtworzone godło państwowe znajdujące się na drzwiach. Drugie takie znajduje się po przeciwnej stronie, na drzwiach stanowiących integralną część korpusu.

Kolejny woreczek to wyposażenie pojazdu, jest tego dość sporo. Dysponujemy zatem siedziskiem dowódcy, oparciami siedzisk motorniczych, skrzynkami amunicyjnymi, gaśnicą czy kanistrem.


Bardzo dużo uwagi poświęcono osprzętowi typowo kolejarskiemu, umożliwiającemu kierowanie pojazdem (zdjęcie z lewej), a także wszelkiego rodzaju sprzęgi czy zaczepy. Osłony okienek obserwacyjnych wieżyczce (po prawej) należą również do bardzo mocnych punktów zestawu. Mamy zatem nity, szczeliny obserwacyjne, a każda ponadto zaopatrzona jest w uchwyt doklejany osobno.

Bardzo wiele uwagi producent poświęcił uzbrojeniu Tatry, które składa się z ckm – u Hotchkissa i dwóch karabinów ręcznych odlanych wraz ze stojakami, a stanowiących uzbrojenie motorniczych. Poza zasadniczym uzbrojeniem, dysponujemy skrzynkami amunicyjnymi wraz z uchwytami, kawałkiem taśmy amunicyjnej a także składającym się z dwóch elementów mechanizmem obracania wieży.

Reflektory (zdjęcie z lewej u góry) mają odtworzone wnętrza wraz z imitacjami żarówek. Poza tym możemy wyposażyć wieżyczkę w szperacz. Wtedy pokrywę jego jarzma wklejamy w pozycji otwartej, zaś jeśli z tego detalu rezygnujemy, wklejamy ją w pozycji zamkniętej. Klosze wszystkich reflektorów wykonujemy we własnym zakresie z przezroczystego pleksi, którego kawałek dołączono do zestawu. Ostania grupa elementów to wszelkiego rodzaju uchwyty, klamki, wsporniki i sworznie (zdjęcie z prawej u góry, oraz oba zdjęcia z dołu)  a jest tego niemało, bo około trzydziestu sztuk.

Uzupełnieniem zestawu jest podstawka z fragmentem toru z mistrzowsko odtworzoną fakturą gruzu i kamieni, jaki zazwyczaj znajduje się pomiędzy podkładami. Wystarczy odpowiednio pomalować, dodać źdźbła traw i mamy piękne, „naturalne” środowisko dla każdego pojazdu szynowego.    
Detale żywiczne uzupełnia kawałek cienkiej plexi do wykonania kloszy reflektorów i szperacza.

Dołączona do modelu instrukcja składa się z trzech spiętych z sobą kartek formatu A4 z podstawowymi informacjami o drezynie wraz ze schematem malowania w języku polskim i angielskim oraz schematy montażu. Rysunki montażowe opracowano w sposób przejrzysty i czytelny, także z montażem nie powinno być problemów. Ponadto zawierają one wskazówki w języku polskim. Zestaw nie zawiera kalkomanii, zaś rozkład plam kamuflażowych różnił się w zależności od egzemplarza, konieczna jest tutaj dobra dokumentacja fotograficzna.
Podsumowując, po raz kolejny Choroszy Modelbud zaoferował modelarzom kolejny ciekawy zestaw, opracowany na bardzo wysokim poziomie. Sam nie mogę doczekać się chwili, w której wezmę Tatrę na warsztat. Gorąco polecam.

Dziękujemy firmie Choroszy Modelbud za udostępnienie zestawu na potrzeby recenzji.

Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski