W Pudle - POTEZ 631 "French Night Fighter" - 1/48 - Azur

 Pod tym wielce obiecującym tytułem swego czasu firma AZUR wprowadziła do sprzedaży zestaw oznaczony numerem katalogowym #A058. W chwili gdy zestaw ten dostał się w moje łapy, o samolocie tym wiedziałem tylko tyle, że...istniał taki :) Nie dysponowałem żadną bazą danych na jego temat, nie mówiąc o planach i zdjęciach. Dlatego jest to relacja na gorąco po otwarciu pudełka, prawie „na żywo”.

Model opakowany jest w dość spore pudło w szacie graficznej typowej dla tego producenta, ogólnie utrzymane w niezłym poziomie, typowym dla Azura, MPM, czy Special Hobby.


Zasadnicze elementy modelu zostały wykonane z dosyć twardego tworzywa w kolorze ciemnoszarym. Producent umieścił je w 5 ramkach, w sumie 136 elementów. Dużym zaskoczeniem in plus jest bardzo wysoka jakość wykonania części. Pamiętać należy że model został wykonany w technologii „schort run”, a poszczególne nawet najdrobniejsze detale odlano czysto i starannie, bez przesunięć, nadlewek itp. Praktycznie wszystkie możemy wykorzystać w czasie budowy, nie jak do tej pory skrzydła kadłub a drobne detale – rzeźbienie od podstaw. Linie podziału blach są cienkie, równie i delikatne, a jednocześnie dość głębokie, za co również należy pochwalić producenta.

Połówki kadłuba mają pięknie odtworzoną fakturę wnętrza kabiny. Duży plus, jak sobie przypomnę, że czeka na mnie jeszcze Pe-2 z MPM-u to... nieważne co, kiedyś go i tak skleję!

Oszklenie to łącznie 3 części, wykonane na niezłym poziome, przejrzyste, bez żadnych skaz, lecz osłona kabiny mogłaby zostać jako oddzielne elementy.


Silniki, kółko ogonowe oraz kilka drobnych detali zostały wykonane jako odlewy żywiczne o jakości typowej dla czeskich „schort runów” – czyli dosyć wysokiej, o projekt i wykonanie tych detali podejrzewam firmę CMK. Całości dopełniają fotorawiona blaszka z pasami i różnymi drobiazgami oraz klisza.

 Czytelna i precyzyjna instrukcja w postaci broszurki powinna bezproblemowo przeprowadzić nas przez poszczególne etapy budowy i malowania.

Dołączony do zestawu arkusik kalkomanii umożliwia wykonanie modelu w trzech dosyć atrakcyjnych malowaniach, w tym jedno Vichy. Rysunek kalek jest czysty i bez przesunięć, ciekawe tylko czy jakość ich i odporność na „chemię” również uległa poprawie?
Ogólnie oceniam ten zestaw bardzo dobrze, choć w pełni zdaję sobie sprawę, że jest to ocena nie pełna nie poparta żadna dokumentacją. Ocena ta wynika głównie z faktu, iż w ciągu kilku ostatnich lat jakość czeskich „schort runów” poprawiła się tak znacząco, wykonaniem wyprasek czeski Potez nie ustępuje wcale modelom wieloseryjnym najbardziej renomowanych firm. Jeżeli ta tendencja się utrzyma i będzie zwyżkować w przyszłości możemy otrzymać jeszcze wiele ciekawych zestawów od naszych południowych sąsiadów. Co do wyboru tematyki, Potez 631 to bardzo ciekawa i oryginalna propozycja dla miłośników samolotów z okresu ostatniej wojny, może bardzo ciekawie wyglądać w gablocie, na przykład w towarzystwie Bf-110 i Baufightera.

 

Marcin "MArwaw" Wawrzynkowski

Partnerzy

                 
             
                 

 

Kluby modelarskie