W Pudle - Samolot myśliwski - SBM-2 Super Mystère B2 „Late” - 1/72 - Azur Frrom

Model: SBM-2 Super Mystère B2 „Late” Nr kat.: FR0036
Skala: 1:72
Producent: AZUR Frrom
Tworzywo: model wtryskowy,
Malowanie: 3 x Francja

Nasz tytułowy bohater to francuski samolot myśliwski i myśliwsko –bombowy opracowany w połowie lat 50-tych ubiegłego wieku przez firmę Dassault. Wyprodukowano 180 egzemplarzy różnych odmian tej maszyny, która pozostawała w służbie do 1977r. Samoloty te nie są przebojem wśród producentów modeli, jednak czasem ich miniatury się pojawiają. Ostatnio aż cztery zestawy umożliwiające budowę miniatur tej maszyny w skali 1/72 wydała firma Azur Frrom. Nam do testów przypadła późna odmiana B-2.

Na temat pudełka nie będę pisał, bo szata graficzna się nie zmieniła, a boxart jest bardzo przyjemny dla oka. W środku się natomiast sporo dzieje. Zestaw składa się bowiem 6 ramek z szarego tworzywa, na którym napisano, że ramki opracowane zostały przez czeską Special Hobby. Rozmieszczono na nich 80 elementów, co jest dość sporą liczbą , jak na model w tej skali i z tego okresu. Do tego ramka z przezroczystego tworzywa z sześcioma elementami. Na ramkach nie ma nadlewek, jamek skurczowych, zaś ślady po wypychaczach umieszczono w niewidocznych miejscach, tak, że nie ma konieczności ich usuwania, szpachlowania i temu podobnych rzeczy.

Pierwsza ramka A to połówki kadłuba, ster kierunku, podzespoły kokpitu oraz silnika.

Na ramce B umieszczono skrzydła, które tradycyjnie podzielono na górne i dolne części, usterzenie poziome oraz jedną z połówek kanału wlotu powietrza.

Ramka C  to z kolei drobne detale kokpitu, luków podwozia i silnika.

Zawartość ramki D stanowią golenie podwozia, rama fotela oraz wszelkiego rodzaju anteny, siłowniki i temu podobne drobiazgi.
W skład zestawu wchodzą także dwie ramki oznaczone jako F5. Znajdują się na nich pylony oraz podwieszenia w postaci zbiorników paliwa oraz pocisków rakietowych.

Od razu widać, że ten zestaw to jedna nowszych produkcji Azur Frrom. Model opracowano niezwykle starannie i szczegółowo, począwszy od faktury powierzchni płatowca, linie podziału, które są wklęsłe, równe i delikatne, nity, które pojawiają się w różnych miejscach płatowca, kończąc zaś na kokpicie, lukach podwozia i jednostce napędowej. Detale są wyraźne, mają bardzo czysto oddane szczegóły i co ważne, nie mają żadnych uproszczeń, nic nie pominięto.

Wystarczy golenie i luki podwozia, na dobrą sprawę wystarczy dokleić kilka kabli, żeby zwaloryzować te miejsca w modelu. Pokrywy luków podwozia  mają odtworzoną fakturę wewnętrzną i zawiasy, więc nie musimy tego robić sami.

Także kokpit opracowano w sposób bardzo szczegółowy, zaś tablica przyrządów nie tylko posiada imitację zegarów, ale także ich puszek z przedniej strony.

Oszklenie. Osłona kabiny jest dzielona i można ją wykonać w pozycji zamkniętej i otwartej. Ponadto na tej ramce znajduje się celownik oraz klosze lamp pozycyjnych. Jakość oszklenia także jest bez zarzutu, jest ono cieniutkie bez żadnych skaz czy refleksów.

Kalkomania to średniej wielkości podłużny arkusik. Znajdziemy na nim komplet stencili, zegary na tablicę przyrządów oraz oznaczenia dla trzech malowań. Tym razem producentem jest włoski Cartograf, co samo w sobie jest gwarancją wysokiej jakości.

Skoro o malowaniach mowa możemy wybrać jedno z trzech w sumie podobnych, trójkolorowych określanych jako „Dassault camoufalge scheme (Wietnam style)”. Bardzo trafne określenie, bo rzeczywiście kolorystyka i układ plam kamuflażu nawiązuje do maszyn amerykańskich z tego teatru wojennego. Wszystkie malowania pochodzą z lat 60-tych i 70-tych zeszłego stulecia, zaś trzeci schemat to malowanie okolicznościowe z okazji wizyty pilotów francuskich w Niemczech, o czym świadczy godło jednostki niemieckiej wymalowane na kadłubie.
Instrukcja jest bardzo obszerna i bardzo ładnie wydana, kolorowy druk, kredowy papier i mnóstwo informacji o samym samolocie, jak i o modelu. Z montażem nie powinno być większych problemów, bo schematy są czytelne, choć trzeba pamiętać, że to short run.
Generalnie mamy do czynienia z porządnie opracowanym zestawem umożliwiającym zbudowanie ładnego i oryginalnego modelu. Propozycja kierowana głównie do miłośników „rurek” (choć nie tylko) zgłasza takich, którym znudziły się MiGi, Suki, Jurki czy inne Efy.

 

Dziękuję firmie Azur Frrom za przekazanie niniejszego modelu na potrzeby recenzji

Marcin "Marwaw" Wawrzynkowski

 

 

Partnerzy

       
                 
                 

Kluby modelarskie

 

 

 

 
                 
                 
                 

 

Our website is protected by DMC Firewall!